Oceny: (Bez ocen)
PLG_VOTE_USER_RATING
Bez komentarzy

„Góry upajają. Człowiek uzależniony od nich jest nie do wyleczenia. Można pokonać alkoholizm, narkomanię, słabość do leków. Fascynacji górami nie można.”

Edmund Hillary

Polish Alpine Team to wspólna pasja i wspólne cele. To grupa osób, których łączy ogromne zamiłowanie do gór i wszystkiego, co jest z nimi związane. To pragnienie zdobywania alpejskich czterotysięczników drogami uznawanymi jako trudne. 

W drodze do schronu Carrela od lewej Paweł Jeruzalski, Wojciech Gaszka

„Poznaliśmy się oczywiście w górach - jednak z dala od kraju, we włoskich Dolomitach w 2011 roku, gdzie wspólnie zdobyliśmy najwyższy ich wierzchołek Punta Penia (3343 m). Po rocznej przerwie zrodził się pomysł założenia Teamu. Mimo odległości jaka dzieli nasze miejsca zamieszkania, mamy wspólne plany, które staramy się realizować sukcesywnie w miarę możliwości. Nasza działalność nie skupia się tylko na Alpach. W okresie wiosna-jesień wspinamy się w Tatrach.

Również zima obfituje w liczne wyjazdy tatrzańskie. Wspinając się na lodospadach zdobywamy doświadczenie potrzebne w górach wyższych. Mamy do siebie pełne zaufanie. Na tym budujemy siłę Teamu. Wszystkie koszty dotyczące wyjazdów, zakup sprzętu pochodzą z własnych środków, dlatego nasze plany są znacznie ograniczone. Wciąż szukamy sponsorów... Wsparcie z zewnątrz otworzyłoby Nam znacząco drogę do większych możliwości" - tak mówią o sobie członkowie Teamu. 

Na szczycie Weissmies od lewej Paweł Jeruzalski, Renata Jaguczak, Wojciech Gaszka

A głównym planem na rok 2017 jest wyprawa w Alpy Pennińskie.

Celem mają być dwa czterotysięczniki: Weisshorn 4506 m – północną granią (AD+) Täschhorn 4491 m – płd.-wsch. granią (AD). Weisshorn to szczyt wznoszący się na północ od Matterhorn’a, drugi pod względem wysokości, który nie leży w głównej grani Alp Pennińskich. Jego długa wschodnia lodowa grań sprawia, że tylko najwytrwalsi alpiniści próbują się z nią zmierzyć. Täschhorn – szczyt znajdujący się w Alpach Pennińskich, części Alp Zachodnich w kantonie Valais w Szwajcarii. To najładniejszy szczyt pasma Mischabel i wraz z sąsiednim wyższym Domem (4545 m) tworzą wyniosłe gniazdo górskie górujące nad doliną Mattertal.

O NAS

Skład dwuosobowego zespołu to: Wojciech Gaszka i Paweł Jeruzalski.  Pochodzą z Żywca i Jeleśni.

W drodze na Dufourspitze od lewej Paweł Jeruzalski, Wojciech Gaszka, Arkadiusz Kania

„Jesteśmy ambitnymi alpinistami ze sporym doświadczeniem. Należymy do Klubów Wysokogórskich. W naszym dorobku są m.in. takie szczyty jak najwyższy szczyt Europy– Mont Blanc 4810 m, zdobyty trudną drogą 3M, drugi co do wysokości szczyt - Dufourspitze 4634 m, czy Piz Bernina 4049 m pokonany trudną technicznie, najpiękniejszą lodową granią w całych Alpach o trudnościach AD+. Nasze poczynania śledzić można na prywatnej stronie www.wojciechgaszka.pl oraz profilu portalu fb zespołu www.facebook.com/polishalpineteam. Do wyjazdu pozostało jeszcze trochę czasu, planowany wyjazd to czerwiec-sierpień, ale już teraz przygotowujemy się mentalnie, kondycyjnie oraz budżetowo i sprzętowo” - tak mówią o sobie.

Udostępnij Drukuj E-mail